Prosty i legalny sposób na amerykańskiego Netflixa w Polsce

Zacznę od tego, że w sprawach technicznych trudno o większego laika ode mnie, dlatego napisałam ten post z merytorycznym wsparciem mojego chłopaka-informatyka. Chyba każdy mieszkaniec Polski boleśnie przekonał się jakie ograniczenia w korzystaniu z biblioteki Netflixa niesie za sobą lokalizacja. Polska jest jednym z krajów z najmniejszym wyborem filmów i seriali na świecie w stosunku do cen pakietów. W 2018 roku tylko Norwegia miała droższy dostęp w przeliczeniu na jeden tytuł niż nasz kraj.

Skąd Netflix wie, gdzie jestem?

Netflix umożliwia dostęp do konkretnych treści na podstawie Twojego adresu IP. Adres IP to taki numer identyfikacyjny każdego urządzenia działającego w sieci. Są jednak łatwe sposoby, aby to obejść. Z pomocą przychodzi nam VPN, który zmieniając adres IP zabiera nasz komputer w podróż do innego kraju. VPN, czyli Virtual Private Network. Taka sieć szyfruje Twoje działania w Internecie, ukrywa adres IP i chroni Twoją tożsamość online. Bez VPN każdorazowo wyszukując jakąś informację w internecie, przeglądając Instagram czy sprawdzając pogodę ujawniamy swój adres IP, jednocześnie zostawiając po sobie ślad. Dzięki temu właśnie Netflix wie kto dokładnie loguje się, aby obejrzeć film. Używając VPN nikt nie zobaczy Twojego prawdziwego adresu IP, ponieważ identyfikuje Cię adres IP dostawcy usług VPN. Dodatkowo Twoje połączenie jest szyfrowane, dlatego uruchamiając VPN przed korzystaniem z internetu to tak jakbyśmy narzucali na siebie pelerynę niewidkę.

Czy to legalne?

Tak, VPN jest legalny w większości krajów świata. Walczą z nim kraje, które wprowadzają cenzurę, kontrolują wolność słowa i swoich obywateli (i o dziwo Polska jeszcze do nich nie należy!) takie jak Korea Północna, Chiny czy Rosja. W tych krajach korzystanie z VPN, aby ominąć rządową cenzurę jest karane bardzo wysoką grzywną.

Jak zacząć korzystać z amerykańskiego Netflixa?

Przede wszystkim wybierz dobrego dostawcę usługi. Wiele firm zaproponuje nam VPN bezpłatnie, niestety są to sieci łatwo namierzalne i/lub o bardzo niskiej jakości. Często też narzucają limit danych. Netflix nie jest głupi i dobrze wie, że użytkownicy próbują maskować swoje położenie, dlatego przy kiepskim VPN niestety to nie zadziała. Bezpłatne usługi często nie dają też możliwości wyboru kraju, w którym chcemy się znajdować, zamiast tego domyślnie przenoszą nas np. do Czech. Dobrej jakości VPN jest dla Netflixa niewykrywalny. My od dłuższego czasu korzystamy z usług NordVPN i wszystko działa bez zarzutu. Korzystanie z programu jest banalnie proste- po pobraniu programu i zalogowaniu wystarczy wybrać kraj, w którym chcemy się znaleźć i gotowe! VPN działa sobie w tle a my możemy spokojnie korzystać z dobrodziejstw amerykańskiej biblioteki Netflixa.

Ile to kosztuje?

Ceny różnią się w zależności od dostawców. NordVPN możecie wykupić za 12$ miesięcznie lub skorzystać z promocji. Przy umowie rocznej lub dwuletniej cena usługi za miesiąc wynosi około 5$. Dokładny cennik możecie sprawdzić na stronie internetowej. Wiem, że ta cena wydaje się nadal dość wysoka, ale w ramach jednego planu z VPN może korzystać aż 5 urządzeń! My używamy go na 2 komputerach, 2 telefonach i PlayStation. Ale równie dobrze możecie złożyć się na to ze znajomymi lub członkami rodziny, wtedy koszt w stosunku do korzyści jest już znikomy.

Po co mi jeszcze VPN?

Tak naprawdę amerykański Netflix, muzyka na Instagramie czy reels to tylko miły efekt uboczny korzystania z VPN. My zaczęliśmy korzystać z niego z zupełnie innego powodu i z tego samego powodu każdy powinien korzystać nawet z bezpłatnych wersji prywatnej sieci.

 

Dzięki VPN dbasz o swoją prywatność i bezpieczeństwo w sieci.

 

 

  • Dzięki VPN możesz korzystać z publicznych sieci wifi bez obaw przed atakami hakerskimi.
  • Możesz zamaskować swoją prawdziwą lokalizację ze względów bezpieczeństwa.
  • Unikasz śledzenia swoich ruchów w sieci oraz prywatnych danych.
  • Minimalizujesz swój ślad online- Twój dostawca usług internetowych nie będzie mógł sprzedawać całej historii Twojego przeglądania podmiotowi, który zaoferował mu za to najwyższą cenę.

Podobało Ci się? Udostępnij!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej

Obserwuj mnie

© 2020 Lolafasola All Rights Reserved