Najlepsze tofu na świecie

Do tej pory z tofu miałam taki love-hate relationship. Zdarzało mi się jeść naprawdę pyszne potrawy z nim w roli głównej, ale nigdy nie udało mi się odtworzyć ich w domu. Niby się z tym pogodziłam, ale jest mały problem- jedyne dobre tofu jadłam na straganach w Indonezji. Co wieczór padało pytanie ‘gdzie na kolacje’, a odpowiedź przez większość dni tygodnia była taka sama- ‘do pana’. I tak kilka razy w tygodniu wybieraliśmy się do naszego ulubionego pana na grillowane tofu z ryżem i sałatką z zielonej fasolki szparagowej, chilli i kokosa. Chyba nikt nie zna się na potrawach z soi tak jak Indonezyjczycy. Wiem też, że do zrobienia swojego idealnie chrupiącego specjału używają całych ton oleju palmowego. No cóż, w mojej kuchni to nie przejdzie. Próbowałam piec, próbowałam mrozić przed smażeniem, ale zawsze wychodziło gumowe i MIĘKKIE 😩 

Kiedy moja siostra zaproponowała, że przygotuje dla mnie najlepsze tofu jakie jadłam, westchnęłam w duchu… no dobra, try me. I tak w samym środku kwarantanny znalazłam się znowu na indonezyjskim straganie ‘u pana’ wsuwając moje idealnie chrupiące, idealnie lepkie tofu. Boże jakie to było dobre. Tydzień później powtórzyłam przepis oczywiście zapominając o kilku składnikach. Obiecałam dodać, że to tofu będzie smakowało najlepiej z sezamem, ale jeśli nie masz go w szafce tak jak ja, to spokojnie- biedniejsza wersja jest równie pyszna 🥰

Chrupiące tofu:

1 opakowanie naturalnego tofu

¼ szklanki skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej

Olej (np. rzepakowy- da fajny, orzechowy posmak)- tyle żeby pokryć dno patelni

 

Sos:

2 ząbki czosnku

2 łyżki cukru (najlepszy będzie brązowy)

1-2 łyżki octu ryżowego albo jabłkowego

¼ szklanki sosu sojowego

¼ szklanki keczupu

2 łyżki sezamu

1 łyżka oleju sezamowego lub innego

 

Do podania:

Posiekana dymka

Biały lub brązowy ryż

Warzywa

Przygotowanie

Tofu dokładnie odciśnij z wody, owijając je w papierowe ręczniki i delikatnie dociskając. Pokrój je na mniejsze kostki, a następnie obtocz dokładnie w skrobi, tak aby każda strona była nią pokryta. Na patelni rozgrzej olej, dodaj kostki i smaż aż staną się chrupiące i złote z każdej strony- pamiętaj o obracaniu. Kiedy tofu będzie gotowe przełóż je na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby odsączyć tłuszcz. W międzyczasie przygotuj sos. W misce wymieszaj cukier, ocet, sos sojowy, keczup i sezam. Rozgrzej na patelni łyżkę oleju, dodaj posiekany czosnek i smaż przez 30 sekund. Dodaj wymieszany sos i doprowadź całość do wrzenia. Gotuj całość około 3 minut lub do zgęstnienia. Kawałki tofu dodaj na patelnię i wymieszaj, tak aby pokryć je dokładnie sosem. Twoje tofu jest gotowe! Podawaj je z ugotowanym ryżem i warzywami, całość posyp jeszcze dymką i sezamem. Smacznego!

Podobało Ci się? Udostępnij!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Zostaw komentarz

Czytaj więcej

Obserwuj mnie

© 2020 Lolafasola All Rights Reserved