Prezentownik część 1: prezenty DIY

Witajcie w pierwszej części świątecznego prezentownika!  Dziś chciałabym skupić się na prezentach, które możemy przygotować własnoręcznie, ponieważ to one zazwyczaj wymagają od nas trochę więcej czasu. My z Wiciem mamy taką zasadę, że większe prezenty dajemy sobie na urodziny, a na święta kupujemy drobiazgi, albo właśnie stawiamy na prezenty DIY. Moim ulubionym prezentem, który dostałam od Wicia 2 lata temu była własnoręcznie zrobiona drewniana skrzynka z zestawem do przygotowywania kombuchy! Takie prezenty od serca cieszą najbardziej i zostają w pamięci na długo <3 

Po pierwsze: boxy tematyczne

To moja ulubiona kategoria. Przygotowując taki box, można się naprawdę wykazać! Pomysły są różne. Box z kosmetykami, box pielęgnacyjny, sportowy, muzyczny, artystyczny, itp. W zasadzie taki prezent można łatwo skomponować dla każdego.  Jest to świetna alternatywa dla gotowych zestawów kosmetyków z drogerii, na które nikt już chyba nie może patrzeć :p poniżej wstawiam Wam pomysły na boksy jakie znalazłam na Pintereście. 

Po drugie: własnoręcznie zrobione kartki

Kartki świąteczne to jedna z moich ulubionych tradycji, która mam wrażenie, że ostatnio zanika. Kartki nie wymagają od nas wielkiego nakładu pracy, czasem wystarczy ponaklejać na nie trochę cekinów i gotowe! Ja przygotowuję kartki pod koniec listopada, tak by wysłać je jeszcze na początku grudnia. To tylko chwila twojego wolnego czasu, a szeroki uśmiech gwarantowany 🙂

Po trzecie: ekspresowa nalewka

Zawsze znajdzie się osoba, której za nic w świecie nie wiecie co kupić. Ja podczas pierwszych świąt spędzanych z Wiciem, nie miałam pojęcia co powinnam dać jego tacie. Wpadłam wtedy na GENIALNY pomysł, który sprawdza się aż do dzisiaj. Chociaż dzisiaj już wiem co mu kupić, to pozostał fajną tradycją. Tym pomysłem jest właśnie ekspresowa świąteczna nalewka. Tutaj pracę możecie zacząć nawet na kilka dni przed świętami! Nalewka to gwarantowany efekt wow. Rok temu wyprodukowałam takich aż sześć, w różnych smakach i wszyscy byli zachwyceni 🙂 W tym roku podniosłam poprzeczkę i jeszcze latem przygotowałam dwa wielkie słoje nalewki wiśniowej, którą już niedługo przeleję do butelek. Poniżej podaję propozycje smaków nalewek i składniki potrzebne do przygotowania jednej z nich:

-pomarańcza z goździkami

-wiśnia z wanilią

-malinowa (idealna do zimowej herbaty!)

-żurawinowa 

-miodowo – cytrynowa

Po czwarte: kule do kąpieli

Last but no least: prezent, którego przygotowania to fajna zabawa, a daje dużo radości obdarowanym. Kule kąpielowe są o tyle ryzykowne, że musicie upewnić się, że osoba której chcecie je dać ma wannę. Takie kule mogą stanowić idealny dodatek do np. pielęgnacyjnego boxu! Do przygotowania takich kul będziecie potrzebować: 1 szklanki sody oczyszczonej, 0,5 szklanki kwasku cytrynowego, 1 łyżki oliwy z oliwek, odrobiny barwnika spożywczego, foremki oraz kilku kropli olejku zapachowego. Możecie poszukać też bardziej wyszukanych dodatków, jak płatki róż, suszona lawenda czy brokat.  Przepis na kule znalazłam kilka lat temu na youtubie, wydaje mi się że u Ewy redlipstickmonster, jest mega prosty i nie ma szans, żeby się nie udało. Wszystkie składniki możecie kupić na allegro za mniej niż 20 zł. Foremkę kupiłam w Tigerze, ale świetnie sprawdzą się też zwykłe foremki do lodu. Poniżej zdjęcia jak krok po kroku przygotować kule do kąpieli DIY:

Mam nadzieję, że spodobał się Wam mój pierwszy prezentownik! Chętnie zobaczę Wasze tegoroczne przygotowania do świąt, więc oznaczajcie mnie na fotkach i piszcie jakie są Wasze sposoby na święta DIY! <3 

Podobało Ci się? Udostępnij!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Zostaw komentarz

Czytaj więcej

Obserwuj mnie

© 2020 Lolafasola All Rights Reserved